Gdyby nie wojna...
Wpisany przez Mateusz Woźniak   
poniedziałek, 07 kwietnia 2008 22:04

Josip Broz TitoBośnia i Hercegowina, Chorwacja, Czarnogóra, Macedonia, Serbia i Słowenia - wszystkie te kraje łączy jedno: kiedyś wchodziły w skład Jugosławii. Po śmierci Josipa Broza Tito zaczęły się jednak nasilać, tłumione wcześniej, antagonizmy narodowościowe. Jako pierwsze w 1991 roku ze struktur Jugosławii wystąpiły Słowenia, Chorwacja i Macedonia, a następnie kolejne państwa. Doprowadziło to do konfliktów narodowościowych - w samej tylko Bośni w czasie wojny życie straciło ponad 100 tysięcy ludzi... Pomyśleć, że te wszystkie narody, mimo różnic na tle kulturowo-wyznaniowym, żyły ze sobą w jednym państwie przez kilkadziesiąt lat...

W kraju Słowian południowych, bo takie jest dosłowne tłumaczenie nazwy Jugosławia ("jug" w językach południowosłowiańskich oznacza "południe" - przyp. red.), piłka nożna zawsze była sportem narodowym, jednak reprezentacja Jugosławii nigdy nie wygrała turnieju o Mistrzostwo Świata lub Europy. Największym sukcesem było zdobycie złotego medalu na IO w Rzymie w 1960 roku, półfinał MŚ w 1930 roku, 4. miejsce w 1962, 2. miejsce na ME w 1960 i 1968 roku. O tym, dlaczego Jugosłowianie nigdy nie wygrali żadnej z dwóch najważniejszych piłkarskich imprez, krążą legendy. Szczególnie dotyczy to lat 70. ubiegłego stulecia, kiedy to mieli w swoich szeregach bardzo dobrych zawodników.

Jugosławia - MŚ 1974

W 1974 roku na MŚ w RFN zajęli pierwsze miejsce w grupie, remisując między innymi bezbramkowo z Brazylią w meczu otwarcia. Jednak w trakcie turnieju zawodnicy często zajmowali się podpisywaniem zagranicznych kontraktów, a przed meczem z RFN ze służbową wizytą udał się Tito...

Reprezentacja Jugosławii 1976

Również ciekawie było dwa lata później na ME, które organizowała Jugosławia. W półfinale "Plavi" znowu trafili na RFN i mimo prowadzenia 2-0 nie udało im się awansować do finału, odpadając po dogrywce.

Pojawiają się także opinie, że najlepszą drużynę Jugosławia miała na początku lat 90., ale konflikty narodowościowe nie pozwoliły przekonać się, czy rzeczywiście była to najlepsza reprezentacja w historii.

Reprezentacja Jugosławii 1990

Po wywalczeniu awansu do ME 1992 ze względu na napiętą sytuację polityczną na turniej pojechała Dania, która wywalczyła złoto? Jak mocny był wtedy futbol jugosłowiański pokazała w 1991 roku Crvena Zvezda, która mając w swoim składzie graczy z wielu republik wygrała Puchar Europy, pokonując "milionerów z Marsylii" w rzutach karnych.

Jak przedstawia się sytuacja po rozpadzie Jugosławii? Niewątpliwie najmocniejszą reprezentację posiada Chorwacja, która wyrasta na czołową drużynę w Europie. Spory potencjał posiada niedawny rywal Polaków w eliminacjach ME ? Serbia. Zbliżone poziomem są reprezentacje Bośni i Hercegowiny, Słowenii i Macedonii. Niewiele natomiast można powiedzieć o "najmłodszej" z tego grona, czyli Czarnogórze, która na razie rozgrywa jedynie spotkania towarzyskie.

Gdyby pobawić się w zestawienie obecnej jugosłowiańskiej "drużyny marzeń" okazałoby się, że skład ten byłby w stanie walczyć o najwyższe miejsca na każdej imprezie piłkarskiej. Do miejsca między słupkami kandydowałoby w tej chwili trzech solidnych bramkarzy: Chorwat Stipe Pletikosa (Spartak Moskwa), Słoweniec Samir Handanovič (Udinese) oraz Serb Vladimir Stojković (Sporting Lizbona). Największe szanse na grę miałby ten ostatni, gdyż ma pewne miejsce w dobrym europejskim klubie i wydaje się być pewniejszym punktem zespołu niż Pletikosa oraz młody Słoweniec Handanovič.

Ex-Yu Środek obrony to prawdziwe kłopoty bogactwa. Wybierać między Serbami: Nemanją Vidiciem (Manchester United) i Mladenem Krstajiciem (Schalke) oraz Chorwatami: Robertem Kovačem (Borussia Dortmund) i Josipem Simuniciem (Hertha) byłoby zadaniem niełatwym. Mimo wszystko największe szanse na grę miałby duet serbsko-chorwacki Vidić - Kovač.
Prawa obrona przypadłaby Chorwatowi Vedranowi Ćorluce (Manchester City), który znalazł się w najlepszej jedenastce Premiership po dotychczas rozegranych meczach. W razie nieobecności z powodzeniem mógłby go zastąpić Dario Šimić (AC Milan) lub któryś z nominalnych stoperów.
Lewa flanka należałaby do Ivicy Dragutinovicia (Sevilla), a godnego zmiennika na pewno miałby w Hrvoju Čale (Dinamo Zagrzeb), który w meczach z Ajaksem pokazał się ze świetnej strony.
Druga linia to prawdziwa mieszanka rutyny z młodością. Rola rozgrywającego, a zarazem kapitana kadry, przypadłaby Serbowi Dejanowi Stankoviciowi (Inter), który w tak doborowym towarzystwie miałby okazję zaprezentować swój techniczny kunszt. Tuż przed nim doświadczenia zbierałby Chorwat Ivan Rakitić (Schalke), będący odkryciem niemieckiej Bundesligi. Po lewej stronie szalałby jeden z najbardziej pożądanych graczy w Europie, Chorwat Luka Modrić (Dinamo Zagrzeb), na którego barkach spoczywa gra mistrza Chorwacji. Przeciwna strona, nieco z konieczności, zostałaby obsadzona Bośniakiem Zlatanem Bajramoviciem (Schalke), prywatnie kuzynem Zlatana Ibrahimovicia. Na ławce zasiadłby Chorwat Marko Babić (Betis), od lat prezentujący solidny poziom i uniwersalność, jeśli chodzi o pozycje na boisku.
Atak to już dominacja 24-latków: Macedończyka Gorana Pandeva (Lazio) oraz urodzonego w Brazylii Eduardo da Silvy (Arsenal). Oboje przez wiele lat tworzyliby jugosłowiański atak marzeń. Jeśli dodać do tego Chorwatów: Mladena Petricia (Borussia Dortmund) i Ivana Klasnicia (Werder), Serba Nikolę Żigicia (Valencia) czy Czarnogórca Mirko Vučinicia (Roma) stanie się jasne, że siła ofensywna byłaby nieprawdopodobnie mocna.

Kierowanie zespołem przypadłoby trenerskim "młodym wilkom": Chorwatowi Slavenowi Biliciowi (obecnie trener reprezentacji Chorwacji) oraz Słoweńcowi Srečku Katancu (obecnie trener reprezentacji Macedonii). Bilić osiąga świetne wyniki z Chorwatami, a Katanec to dobrze rozwijający się trener z sukcesami z reprezentacją Słowenii.

Co mógłby osiągnąć taki jugosłowiański "dream team", pozostanie na zawsze pytaniem bez odpowiedzi. Faktem jest, że taki skład przez lata mógłby należeć do europejskich potęg futbolowych...

Komentarze (0)Add Comment

Napisz komentarz
smaller | bigger

security code
Wpisz poniżej kod antyspamowy


busy
 


Powiązane: