Euro '08: Grecja - Hiszpania 1:2 Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Redaktor: Wojciech Przybylski   
19.06.2008.
ImageReprezentacja Hiszpanii pokonała w Salzburgu Grecję 2:1 (0:1) w spotkaniu kończącym rywalizację w grupie D finałów piłkarskich mistrzostw Europy.

Dla ustępujących mistrzów Starego Kontynentów było to pożegnanie z turniejem. Z kolei Hiszpanie już wcześniej zapewnili sobie pierwsze miejsce w grupie i przeciwko Grekom Luis Aragones wystawił rezerwowych. W porównaniu z meczem ze Szwecją hiszpański szkoleniowiec dokonał aż dziesięciu zmian w składzie, pozostawiając jedynie Andresa Iniestę.

Brak konkretnej stawki sprawił, że pierwsza połowa spotkania na Wals-Siezenheim-Stadion nie była wielkim widowiskiem. Grecy, podobnie jak w poprzednich meczach, razili nieporadnością, natomiast ekipie z Półwyspu Iberyjskiego wyraźnie brakowało zgrania.

W pierwszej połowie kibice zobaczyli tylko dwa celne strzały - oba oddali Grecy i w obu przypadkach były to uderzenia głową.

W piątej minucie, po dośrodkowaniu Georgiosa Karagounisa groźnie główkował Traianos Dellas, ale Jose Reina nie dał się zaskoczyć. Trzy minuty przed przerwą znów centrował Karagounis, po raz kolejny nie popisali się hiszpańscy obrońcy, którzy pozostawili bez opieki Angelosa Charisteasa. Jeden z bohaterów poprzednich mistrzostw Europy precyzyjnym uderzeniem głową nie dał szans bramkarzowi Liverpoolu. Był to pierwszy gol Greków podczas Euro 2008.

W drugiej połowie obraz gry uległ zmianie - podrażnieni Hiszpanie ruszyli do zdecydowanych ataków, zaś Grecy starali się wyprowadzać kontrataki. W rezultacie kibice w Salzburgu nie mogli narzekać na brak emocji.

W 54. minucie bardzo bliski wyrównania był Xabi Alonso, który potężnie uderzył z blisko 30 metrów. Antonis Nikopolidis tylko wzrokiem odprowadził piłkę, która na jego szczęście trafiła w słupek. Siedem minut później drugiemu z hiszpańskich defensywnych pomocników nie zabrakło precyzji. Po zagraniu Daniela Guizy greckiego bramkarza pokonał Ruben de la Red.

Hiszpanie nie zamierzali poprzestać na tym jednym golu i zupełnie zepchnęli rywali do głębokiej obrony. Gdyby nie kiepska skuteczność podopiecznych Aragonesa spotkanie mogło się zakończyć pogromem mistrzów Europy sprzed czterech lat.

Kiedy wydawało się, że Grecy - po dwóch porażkach - pożegnają się z turniejem remisem, dał o sobie znać król strzelców Primera Division Daniel Guiza, który wykorzystał podanie Sergio Garcii i ustalił wynik meczu.

W ćwierćfinale Hiszpanie zmierzą się w niedzielę w Wiedniu z mistrzami świata - Włochami.

Grecja - Hiszpania 1:2 (1:0)
Bramki: Angelos Charisteas (42) - Ruben de la Red (61), Daniel Guiza (88).
Żółte kartki: Georgios Karagounis, Angelos Basinas, Loukas Vintra - Daniel Guiza, Alvaro Arbeloa.
Sędziował: Howard Webb (Anglia).
Widzów: 28 000.

Grecja:
Antonis Nikopolidis - Loukas Vintra, Sotiris Kyrgiakos (62-Paraskevas Antzas), Traianos Dellas, Nikos Spiropoulos - Angelos Basinas, Georgios Karagounis (74-Alexandros Tziolis), Kostas Katsouranis - Dimitris Salpigidis (86-Stelios Giannakopoulos), Ioannis Amanatidis - Angelos Charisteas.

Hiszpania:
Jose Reina - Alvaro Arbeloa, Juanito, Raul Albiol, Fernando Navarro - Xabi Alonso, Ruben de la Red - Sergio Garcia, Francesc Fabregas, Andres Iniesta (58-Santi Cazorla) - Daniel Guiza.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Dodaj do Ulubionych

 
 

Wejdź na Bwin.com i typuj ligi bałkańskie!

Biografie, felietony...

GZTL: Branko Oblak

News image

Gdyby polskiemu kibicowi zadać pytanie, jakiego słoweńskiego piłkarza kojarzy najlepiej, najprawdopodobniej odpowiedziałby, że Zlatko Zahoviča. Niewielu młodych fanów futbolu kojarzy piłkarza, który 5 lat temu został wybrany na najlepszego słoweńskiego...

Czytaj więcej

Wywiady

Savo Milošević: Mam pewne plany związane z Partizanem...

News image

Słynny serbski "wieżowiec" udzielił wczoraj ciekawego wywiadu dla chorwackiego magazynu Sportske Novosti. Mówi w nim m.in. dlaczego serbska piłka jest 10 lat za chorwackim futbolem, za co ceni Slavena Bilića,...

Czytaj więcej