|
Ma 22 lata. Swego czasu właściciel Szachtara Donieck chciał zapłacić za niego 25 milionów euro, ale oferta została odrzucona... Kto to taki? Gwiazda Dinama Zagrzeb, LUKA MODRIĆ!
Z pewnością wielu fanom futbolu w Polsce nazwisko to niewiele mówi, a chodzi o jednego z najbardziej rozchwytywanych przez najlepsze europejskie kluby piłkarza. Urodzony 9. września 1985 roku w Zadarze, jak na rodowitego mieszkańca Dalmacji przystało, od dziecka kibicował… Hajdukowi Split, o czym dziś raczej niechętnie mówi. W Hajduku jednak nigdy nie zagrał, gdyż w wieku 16 lat rozpoczął treningi w Dinamie Zagrzeb.
Stamtąd wypożyczono go do grającego w lidze Bośni i Hercegowiny, Zrinjskiego Mostar. Mimo zaledwie 18 lat stał się ulubieńcem mostarskich kibiców i najlepszym graczem drużyny, która uratowała się przed spadkiem. Występy w tamtejszej lidze były dla niego prawdziwą szkołą życia, a sam Modrić stwierdził potem: "Kto zagra w tej lidze, może potem grać wszędzie". Po powrocie do Dinama został ponownie wypożyczony, tym razem trafił do chorwackiego Interu Zaprešić, gdzie zdobył wicemistrzostwo kraju, co pozostaje najlepszym wynikiem w historii klubu z przedmieść Zagrzebia. W roku 2004 dziennik „Večernji list” uznał zawodnika za największy talent chorwackiej piłki. Niedługo potem stał się podstawowym zawodnikiem Dinama. Sezon 2005/06 uznawany jest do dziś za jeden z najlepszych w dziejach klubu, a Modrić był obok Mamicia, Bošnjaka i Eduardo najważniejszym ogniwem drużyny.Reprezentacyjną karierę rozpoczął od występów w kadrze U-16. W pierwszej reprezentacji zadebiutował w marcu 2006 roku w Bazylei przeciwko Argentynie. Chorwacja wygrała 3-2, a obserwatorzy wybrali go najlepszym zawodnikiem meczu. Już wtedy zaczęły się spekulacje o zainteresowaniu ze strony Werderu i Bayernu. Ówczesny selekcjoner „Kockarzy” Zlatko Kranjčar zabrał 20-latka na MŚ do Niemiec, ale niski (mierzy jedynie 172 cm) pomocnik wystąpił jedynie w drugich połowach meczów z Japonią i Australią. Po mundialu miejsce Kranjčara na stanowisku „izbornika” zajął Slaven Bilić i już w swoim zwycięskim debiucie z Włochami postawił na Modricia, który znów był najlepszy na boisku. Dziś chorwackim kibicom trudno wyobrazić sobie drużynę narodową bez obu panów.
Z Dinamem na krajowym podwórku osiągnął wszystko. Ostatnim sukcesem klubu był awans do tegorocznej fazy grupowej Pucharu UEFA po wyeliminowaniu Ajaksu Amsterdam. Piłkarz wzbudza olbrzymie zainteresowanie wśród największych europejskich klubów – na pierwszym meczu grupowym z FC Basel zjawili się przedstawiciele Realu Madryt, Barcelony, Manchesteru United, Arsenalu i Chelsea. Szefowie Dinama wycenili gracza na 30 milionów euro. Do tej pory najwięcej zaoferował właściciel Szachtara Donieck Rinat Achmetow, lecz wyłożył na stół „jedynie” 25 milionów. Jeden z idoli piłkarza – Zvonimir Boban – stwierdził: "Łatwo można się pomylić przy wycenie zawodnika, ale Modrić to pewna inwestycja". Mimo podpisanej umowy z Dinamem do 2015 roku wszystko wskazuje na to, że opuści klub w letnim oknie transferowym. Na jego ewentualnym wyjeździe zagranicznym może skorzystać także… Hajduk. Dla odwiecznego rywala Dinama byłaby to szansa na przerwanie dominacji Dinama w lidze, bo przecież na Modriciu opiera się cała gra „Niebieskich”.
Gdziekolwiek trafi Luka Modrić po odejściu z Dinama, będzie to z pewnością doskonałe posunięcie ze strony przyszłego pracodawcy, ponieważ niewielu jest zawodników w Europie, którzy w tak młodym wieku mogą pochwalić się równie wielkimi umiejętnościami i niemałym doświadczeniem.
|