 Po niedzielnych meczach przedostatniej kolejki greckiej Superleague zapadło kilka rozstrzygnięć, ale z najważniejszym czyli zdobyciem tytułu mistrzowskiego musimy poczekać jeszcze tydzień - zadecyduje ostatnia seria.
Walka toczyła się na całego, piłkarze zdobyli łaćznie aż 30 bramek uzyskując imponujacą średnią 3,75 gola na mecz. Trzy czołowe zespoły wygrały swoje spotkania - więc na czele tabeli utrzymało się status quo, co oznacza, że z walki o tytuł odpadł Panathinaikos, który po zwycięstwie nad Arisem 1-0 traci do lidera 4 oczka. Liderem pozostał Olympiakos, który rozniósł w stolicy Tracji - Xanthi miejscową Skodę 4-1. Pierwsze trafienie dla obrońców tytułu było dziełem Michała Żewłakowa, a kolejne trzy to gole ikony klubu z Pireusu - Predraga Djordjevica. Serb był centralną postacią meczu i tak się zatracił w walce, że obok hat-trica podczas spotkania dwukrotnie obejrzał żółty kartonik i w efekcie w 88 minucie wyleciał z boiska. Obok Olympiakosu szanse na mistrzostwo zachował AEK demolując w Salonikach PAOK 4-0. Ateńczycy między 20, a 25 minutą zdobyli 3 bramki, a czwartą dorzucili tuz przed końcem pojedynku. AEK traci do Olympiakosu 2 punkty i jego zwycięstwo w ostatniej kolejce nad Asteras przy jakiejkolwiek stracie punktów przez obronców tytułu zapewni im mistrzostwo. Dzielnie spisujący się przez całe rozgrywki Asteras może zostać strącony z niemal pewnego miejsca w play-off. Stało sie tak dlatego, iż piłkarze z Tripoli przegrali u siebie z walczącym o utrzymanie Levadiakosem 1-2 tracąc gola w czwartej minucie doliczonego czasu gry. To potknięcie wykorzystali piłkarze Panioniosu (wygrana z OFI na wyjeździe 2-1) i Larisy (zwycięstwo z Ergotelis 3-2). Strata pogromców obu kreteńskich klubów do 5 miejsca zmalała do dwóch punktów, przez co odżyły nadzieje na udział tych drużyn w play-off. Na razie pewne jest to, że w play-off zagra Panathinaikos i Aris, a stawkę uzupełni ktoś z duetu Olympiakos lub AEK. Po 29 serii znamy już duet spadkowiczów. Iraklis Saloniki "dobił" w derbowym pojedynku Apollon Kalamaria Saloniki zwyciężając gości aż 5-2, przy czym jeszcze na kwadrans przed końcem utrzymywał sie remis 2-2. Dla Apollonu kończy się więc czteroletnia przygoda z I ligą. Drugim spadkowiczem została Veria, która na pożegnanie z Superleague przed własna publicznością zremisowała ze stołecznym Atromitosem. Kto będzie trzecim towarzyszem niedoli? Kandydatów jest trzech: Levadiakos, Atromitos i Ergotelis. Levadiakos z dorobkiem 30 punktów podejmuje w ostatniej serii zdegradowaną już Verię. Atromitos mający o oczko mniej zagra na boisku Panioniosu, który z kolei walczyć będzie o udział w play-off, natomiast Ergotelis (27 pkt.) zagra u siebie z mającą już wakacje Skodą Xanthi.
29 seria 13.04.2008
OFI - Panionios 1-2 Popovic 7 / Choutos 8, Fernandez 80
Veria - Atromitos 1-1 Zelson 52 / Rovas 56
Panathinaikos - Aris 1-0 Karagounis 74
Asteras - Levadiakos 1-2 Masado 89 / Foutanidis 5 og., Dibala 90+4
Iraklis - Apollon 5-2 Markes 8, Komvolidis 43, Aaron 76,89, Giantsis 83 / Barkoglou 49, Gonzalaves 71
PAOK - AEK 0-4 Papastathopoulos 20, Blanco 23, Liberopoulos 25, Kalon 82 Larisa - Ergotelis 3-2 Metin 52, Gialousis 68 og, Para Fakudo 80 / Junior 28, Ogusoto 62 Xanthi - Olympiakos 1-4 Lambriakos 53 / Zewlakow 30, Djordjevic 38, 49, 52
|