|
Bośnia i H.
|
|
Wpisany przez Mateusz Matković
|
|
wtorek, 26 stycznia 2010 23:20 |
Spore kłopoty z powrotem do wielkiej formy, jaką prezentował jeszcze w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu ma Vedad Ibisević. Choć w obecnych rozgrywkach ma na koncie sześć trafień i jest najskuteczniejszym piłkarzem TSG 1899 Hoffenheim, jest daleki od dyspozycji sprzed kontuzji kolana.
Brak formy napastnika reprezentacji Bośni i Hercegowiny odbija się na wynikach całego zespołu. W poprzedniej kolejce ekipa Wieśniaków z Hoffenheim uległa 0:3 liderowi Bayerowi Leverkusen, a Ibisević był bezradny.
Bośniak już nie pamięta jak to jest celebrować pokonanie bramkarza rywala, bowiem pozostaje już od niespełna 500 minut bez trafienia. Ostatni raz wpisał się na listę strzelców 21 listopada ubiegłego roku, gdy rozegrał 45 minut przeciwko ekipie FC Koeln. Od tamtego czasu na murawie pojawił się jeszcze w sześciu kolejkach, ale więcej ta sztuka mu się nie udała.
Następną okazję będzie miał w najbliższy weekend. Ekipa TSG 1899 Hoffenheim pojedzie do Gelsenkirchen, by zmierzyć się z Schalke 04. Jednak Niebiescy, którzy pretendują do mistrzostwa kraju nie będą łatwym rywalem, a po ostatnim remisie z Bochum są niezwykle rozdrażnieni.
 |