|
Chorwacja
|
|
Wpisany przez Mateusz Matković
|
|
czwartek, 28 stycznia 2010 20:11 |
W piątkowy wieczór na HSH Nordbank Arena w Hamburgu dojdzie do najciekawszego pojedynku trzeciej kolejki rundy wiosennej Bundesligi. Miejscowy HSV zmierzy się z VfL Wolfsburgiem. Będzie to okazja do rywalizacji piłkarzy z Bałkanów. W kadrze gospodarzy w podstawowym składzie wystąpi bowiem Mladen Petrić. W opozycji natomiast - Edin Dzeko i Zvjezdan Misimović.
Choć obie ekipy nie są w samej czołówce, mają ostatnio spore problemy z regularnymi zwycięstwami. Hamburger SV przegrał 0:1 z Borussią Dortmund w poprzedniej kolejce, zaś Wilki przechodzą od dłuższego czasu kryzys, co swoją posadą przypłacił Armin Veh - trener VfL.
W dotychczasowej rywalizacji w Bundeslidze skuteczniejsi są piłkarze Bośni i Hercegowiny, którzy na co dzień bronią barw VfL Wolfsburga. Edin Dzeko i Zvjezdan Misimović zdobyli wspólnie 15 bramek (kolejno 9 i 6).
Samotny przedstawiciel Bałkanów w Hamburgu - Chorwat Mladen Petrić przez większą część sezonu leczył uraz, jednak jak już pojawiał się na boisku, jego zespół wygrywał. Napastnik HSV zdobył jednak tylko cztery gole, ale by być najlepszym strzelcem swojego zespołu potrzebuje zaledwie dwóch trafień.
- Oczywiście to nie będzie łatwe zadanie, bo HSV jest bardzo dobrym zespołem, ale jak już w tym roku pokazali, że przytrafiają im się porażki - przyznał snajper Wilków Edin Dzeko. - Nasze wyniki od dłuższego czasu są beznadziejne i na dłuższą metę stało się to bardzo irytujące. Dlatego liczymy na dobry rezultat w Hamburgu pod wodzą nowego trenera - dodał reprezentant Bośni i Hercegowiny.
Początek spotkania w piątek o godzinie 20:30.
 |