|
Serbia
|
|
Wpisany przez Mateusz Matković
|
|
czwartek, 28 stycznia 2010 20:06 |
Serbski pomocnik VfL Bochum Milos Marić, który w zimowym okienku transferowym trafił z belgijskiego KAA Gent do Niemiec, powoli staje się kluczowym graczem ekipy z Zagłębia Ruhry. 28-letni piłkarz rozegrał pełne 90 minut w dwóch spotkaniach i przyczynił się do zdobyczy punktowej.
Marić, który w Bundeslidze był raczej piłkarzem anonimowym, bardzo szybko zaklimatyzował się w zespole, co docenił szkoleniowiec Bochum Heiko Herrlich. Serb miał spory wkład w zremisowanym meczu rzutem na taśmę z Schalke 04 Gelsenkirchen 2:2, choć to Koenigs-Blauen prowadzili dwoma bramkami aż do 80. minuty meczu.
- Jestem bardzo szczęśliwy i nie mogę doczekać się debiutu. Mam nadzieję, że szybko uda mi się przekonać do siebie trenera, by wystawiał mnie w podstawowym składzie - mówił Marić podpisując umowę z Bochum.
Minęło zaledwie kilka tygodni, a Marić stał się jednym z kluczowych graczy w ekipie z Zagłębia Ruhry i dziś trener Bochum nie wyobraża sobie jedenastki bez byłego piłkarza belgijskiego Gent.
 |