Nenad Erić: Czas na odpoczynek!
środa, 16 grudnia 2009 22:41

Poznaliśmy niedawno ostateczne rozstrzygnięcia w ligach piłkarskich rozgrywanych systemem wiosna-jesień. Jedną z tych lig jest liga rosyjska, w której występuje między innymi wielu zawodników z Serbii. Jeden z nich, Nenad Erić, wywalczył właśnie ze swym klubem Sybirem Nowosybirsk awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Dzięki uprzejmości jego menedżera, Darko Marića, udało nam się z nim zamienić kilka słów.

Golkiper trafił do Rosji dwa lata temu, a wcześniej bronił barw OFK Beograd i czaczańskiego Borca. O okresie gry w lidze naszych wschodnich sąsiadów wypowiada się w samych superlatywach:

- Jestem dumny, że udało nam się osiągnąć tak duży sukces. Nasi wspaniali kibice w końcu będą mieć okazję, aby obejrzeć nasze pojedynki z najsilniejszymi drużynami w kraju. Blisko awansu byliśmy już przed rokiem, ale wtedy zabrakło nam nieco szczęścia. Teraz w końcu dopięliśmy swego. Gra w Rosji od samego początku sprawia mi ogromną frajdę, nie tylko ze względów sportowych - w ciągu tych dwóch lat nauczyłem się języka rosyjskiego i zawarłem masę nowych przyjaźni - zsumował krótko swój pobyt na Syberii 27-latek.

Dwuletnia umowa łącząca zawodnika z Sybirem właśnie wygasła. Niewykluczone, że obie strony zasiądą wkrótce do rozmów w sprawie nowego kontraktu. Możliwy jest też angaż w zupełnie innym klubie... Erić na brak ofert nie narzeka, jednak odstawił te sprawy na dalszy plan - na dzień dzisiejszy najważniejszy jest dla niego odpoczynek:

- Muszę odetchnąć po tym niezwykle ciężkim sezonie, nacieszyć swoim urlopem, spędzić czas z rodziną i przyjaciółmi. Nie zawracam sobie głowy sprawą nowego kontraktu - to działka menedżera. Ufam mu całkowicie w tej kwestii. Nie mam nic przeciwko nowej umowie z Sybirem, słyszałem jednak też o ciekawej ofercie z innego, cieplejszego regionu Rosji
- zdradził nam z uśmiechem na ustach Nenad.

Urodzony w Pożedze bramkarz dzięki świetnej postawie na boisku zaskarbił sobie dozgonną miłość wśród kibiców Sybira, którzy postarają się z pewnością wywrzeć nacisk na włodarzach klubu, aby ci zatrzymali Serba w drużynie na kolejne lata:

- Kibice przez cały okres mojej gry w Nowosybirsku zachowywali się fenomenalnie i z pewnością będę ich miło wspominać do końca życia. Prawie każdy mecz rozgrywany był przy pełnych trybunach i ciągłym dopingu - fani w ten sposób w ogromnym stopniu pomogli nam w wywalczeniu awansu. Mogę sobie tylko wyobrazić co się będzie działo na trybunach w trakcie wiosennych meczów w Premier Lidze! Powtarzam kolejny raz - nie mam nic przeciwko, aby spędzić kolejne lata w Nowosybirsku. A wspaniali miejscowi kibice są właśnie jednym z głównych powodów tej mojej deklaracji.

Komentarze (0)Add Comment

Napisz komentarz
smaller | bigger

security code
Wpisz poniżej kod antyspamowy


busy
 


Powiązane: